niedziela, 7 maja 2017

Jak rozpalić grilla?

Pogoda niestety nie rozpieszcza nas w tym roku, ale dla wytrwałych zrobić grilla i w zimną pogodę nie jest problemem, pojawia się on w sytuacji kiedy to okazuje się, że nie mamy rozpałki do grilla, a sklepy zamknięte a na najbliższą stację jest ponad 20 km, lub każdy już wypił równie zimne jak pogoda piwo i nie ma i tak kierowcy aby na tą stację pojechał.

Jak domowymi sposobami rozpalić grilla?

I tym samym zostać bohaterem, ratując imprezę? Sposobów na szczęście jest całkiem sporo.

Możemy wybrać największy kawałek węgla ewentualnie brykietu i następnie kładziemy go palniku kuchenki gazowej, podpalamy gaz i czekamy kilka minut aż się zacznie żarzyć, następnie wyłączamy gaz i za pomocą na przykład szczypiec od mięsa łapiemy węgielek i asekurując się np tacką od grilla przenosimy na środek grilla i obsypujemy go innymi kawałkami węgla drzewnego i dmuchamy lub za pomocą suszarki rozpalamy grilla.

Jeżeli grillujecie w plenerze i nie macie dostępu do kuchenki gazowej to można też użyć zwykłych gałązek, kilka położyć i rozpalić a następnie przysypać delikatnie węglem i rozdmuchać.

A jeżeli nie macie ani kuchenki gazowej ani gałązek to na pewno macie chipsy. Zdziwieni? Otóż chipsy to świetna podpałka do grilla lub do ogniska. Chipsy są mocno nasączone olejem i będą wystarczająco długo trzymały ogień aby rozpalić węgielki. Jak się okazuje chipsy to nie tylko pyszna przekąska ale również świetna rozpałka.

Można też użyć gazety choć trzeba jej użyć całkiem sporo aby rozpalić cokolwiek, pomijając fakt, że taka rozpałka jest dość toksyczna, ze względu na druk.

Do grillowania wybrać brykiet czy węgiel?
Jedni wolą tradycyjnie węgiel a inni brykiet. Czym się różni jedno od drugiego?

Węgiel drzewny wytwarzany jest z całych kawałków drewna, i co ważne nie zawiera żadnych dodatkowych substancji a więc jest całkowicie naturalny i ulega całkowitemu spaleniu, osiąga wyższą temperaturę niż brykiet ale za to krócej trzyma żar

Brykiet natomiast jest mieszanką węgla, trocin, piasku i substancji na bazie nafty. Brykiet dłużej trzeba rozpalać zanim osiągnie odpowiednią temperaturę, ale później możemy dłużej grillować i również fajnie wyglądają takie czerwone od żaru kulki pod grillem.

Można też grillować na drewnie ale trzeba pamiętać o tym aby to było drzewo owocowe, bo nie wolno grillować na drzewie z iglaków ponieważ zawarta w nich żywica pod wpływem wysokiej temperatury może być dla nas toksyczna.

Należy pamiętać o tym aby zachować bezpieczeństwo przy grillu, nie wolno zostawiać go bez opieki, i warto go stawiać w zacisznym miejscy aby dym nie leciał na naszych gości.

Wszystkim życzę smacznego !!! :)

czwartek, 4 maja 2017

Jak zacząć przygodę ze stekami wołowymi?


Temat na pewno smaczny, kto nie próbował nigdy żadnego steka w życiu, to muszę powiedzieć, że wiele stracił w swoim życiu kulinarnym. A osoby które próbowały podejrzewam, że zakochały się w tym mięsie na zawsze.

Kiedyś w życiu bym nie przypuszczał, że kiedykolwiek zjem krwiste mięso lub chociażby w pół wysmażone, aż do momentu kiedy to kilka lat temu pojechałem z przyjaciółmi do Włoch nad przepiękne i urokliwe miejsce jakim jest jezioro Garda, ja byłem dokładnie w Peschiera del Garda ale takich miasteczek nad tym jeziorem które wygląda jak morze w górach jest znacznie więcej... I tam gdy poszliśmy na kolacje ja zastanawiałem się co zjeść, kolega polecił mi steka ale koniecznie średnio wysmażonego, trochę z niechęcią ale gdy dodał: "spróbuj nie pożałujesz" zaryzykowałem i zamówiłem, wysmażony był średnio i pierwszy kęs dał mi nieziemskie doznania smakowe...

W moim życiu zjadłem sporo tych stejków i to z różnych części czyli topowa polędwica wołowa czy rostbef czy antrykot, i jak to z jedzeniem róznie z tym bywało bo nie zawsze było to czego chciałem czyli za mocno wysmażony czy też za bardzo przekombinowany... Dlatego współczuje tym, a zarazem zazdroszczę samemu sobie, że ten pierwszy raz miałem okazję wypróbować idealnego steka a nie właśnie takiego przekombinowanego.

Wielbicieli steków jest bardzo wiele, minusem oczywiście jest cena tej przyjemności, bo jest ona dość wysoka i może ona odpychać, ale też można z powodzeniem nauczyć się samemu je przyrządzać, zwłaszcza teraz kiedy jest sezon grillowy i możesz zaskoczyć przyjaciół czymś nowym niż tylko kiełbachą czy karkówką. 

Szkół na temat przyrządzania tego mięsa jest wiele, ale podstawa to wybór dobrego mięsa w równo ukrojonym kawałku, mięso musi mieć temperaturę pokojową a więc wyciągnąć je z lodówki przynajmniej 15 minut przed smażeniem, najlepsze są z samą solą i świeżo zmielonym pieprzem opruszone tuż przed samym smażeniem ewentualnie inne szkoły mówią żeby solić tuż po przygotowaniu. Smażymy na mocno rozgrzanej patelni (wręcz musi dymić) ewentualnie mocno rozgrzany grill, stopień wysmażenia zależy od Ciebie jaki preferujesz. Na koniec mięso musi odpocząć, a więc odstawiamy na kilka minut przykrywając aluminiową folią. 

Pomocna może być aplikacja Stek Timer Sokołów do pobrania na smartphony,

Również pomocny może być filmik prezentowany poniżej:

Smacznego!!!


środa, 3 maja 2017

Zrób coś dla innych

Dzisiejszy post będzie zupełnie inny od tych, które do tej pory tutaj się pojawiły...

W moim dotychczasowym życiu, które nie będę ukrywał jest puste i monotonne nastał ostatnio taki moment, aby coś zmienić, zrobić coś nowego...

I nie jest to kolejny pomysł aby zrobić coś dla siebie, typu przejść na dietę bo jestem szczupłą osobą, ale też przydałaby się taka dieta która pozwoli mi trochę tych kilogramów uzyskać, nie zacznę chodzić na siłownie, nie rzucę swoich przyzwyczajeń, będę nadal pił zimne piwo oczywiście w rozsądnych ilościach, nie zrobię nic nowego dla siebie...

zrobię coś... dla innych...

Pomysłów jest wiele, możliwości i chęci jeszcze więcej, bo przecież mogę i Ty również chociaż raz w miesiącu wysłać smsa na fundacje które pomagają chorym dzieciakom, takich fundacji jest wiele jak chociażby fundacja TVN czy Polsatowska, wielu z nas wysyła takie smsy na różne loterie organizowane przez radia i telewizje a przecież można te 2,46 PLN przeznaczyć właśnie na potrzebujące osoby. Powiesz wiele to nie zmieni, ale jeśli takich smsów wyśle kilkaset osób to już uzbiera się duża kwota...

Nie chcesz płacić? Nikt nikogo nie zmusza, można też w inny sposób... strona www.pajacyk.pl pomaga dzieciom niedożywionym. Dziś internet ma praktycznie każdy, więc wystarczy codziennie odwiedzać tą stronę i klikać w brzuszek pajacyka, dzięki temu sponsorzy finansują obiady dla najmłodszych. Odwiedzających tą stronę jest na prawdę dużo, podczas pisania tego postu również odwiedziłem pajacyka i kliknąłem w brzuszek, o 15.30 było 25 111 klików więc do końca dnia mam nadzieje, że będzie ich znacznie więcej....

Pomagać można na wiele sposobów, można oddawać krew, która jest bardzo potrzebna, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, kiedy to wypadki zdarzają się znacznie częściej... Ja oprócz oddawania krwi, chce pójść o krok  dalej.
Dziś zarejestrowałem się na stronie www.dkms.pl na razie czekam na pakiet rejestracyjny zawierający formularz do wypełnienia oraz pałeczki do pobrania wymazu z jamy ustnej. Być może kiedyś pomogę komuś kto choruje na białaczkę...

Chciałbym aby ten tekst był dla was pewną refleksją a także motywacją, że warto pomagać, warto zrobić coś bezinteresownie dla innych.

Pamiętajcie że dobro wraca